Historia szkoły

 Rozpoczęcie działalności Szkoły Podstawowej w Sadlinkach datowane jest
na 1 września 1945 roku. Zajęcia odbywały się w drewnianym baraku, w którym znajdowała się jedna duża sala. Podzielono ją na dwie części; w jednej uczyła się klasa I,
a w drugiej naukę pobierały dzieci w różnym wieku, którym wojna uniemożliwiła bądź też przerwała wcześniej edukację. W grupie tej realizowano materiał z trzech różnych poziomów. Nauczanie prowadził Stanisław Chechłowski. Jego żona natomiast zajęła się organizowaniem zajęć szkolnych w sąsiednich Białkach.

Właściwą działalność szkoły rozpoczęto natomiast w roku szkolnym 1946/1947.
Od listopada zajęcia odbywały się w poniemieckim budynku murowanym. Później był
on siedzibą przedszkola. Obecnie mieszczą się tam mieszkania. W tym roku szkolnym przeprowadzono egzaminy sprawdzające stan wiedzy uczniów w zakresie języka polskiegoi matematyki, na podstawie których przydzielono uczniów do klas IV, V i VI. Było to spowodowane faktem, że wskutek zawieruchy wojennej większość uczniów nie posiadała świadectw szkolnych, ani innych dokumentów potwierdzających wcześniejszą edukację.

 Grono nauczycieli w tym czasie liczy 5 osób, a kierownikiem szkoły od 1948 roku zostaje Julia Łowicka, która w roku szkolnym 1952/1953 na własną prośbę przenosi się
do pracy w pobliskim Kwidzynie. Kolejnym kierownikiem szkoły zostaje Stanisław Gajda, pracujący tu wcześniej jako nauczyciel. Od tego też roku prowadzona jest regularnie kronika Szkoły Podstawowej w Sadlinkach. Placówka w tym czasie liczy 148 uczniów, a nauka odbywa się na dwie zmiany ze względu na trudne warunki lokalowe i brak odpowiedniej liczby nauczycieli. Grono nauczycielskie liczy 5 osób, czyli według zapisu z kroniki szkolnej składa się z 5 sił[1], a w jego skład, oprócz kierownika, wchodzą:

·                    Wanda Burzyńska,

·                    Sabina Lemańska,

·                    Helena Parszuto,

·                    Stanisław Aksan.

                W tym czasie Gajda i Aksan zostają wcieleni do wojska, a szkoła odczuwa nie tylko braki wśród grona, lecz posiada brak kierownika. W tym też czasie zachorowała nauczycielka,  Burzyńska Wanda i przebywa w szpitalu przez dłuższy czas[2]. Pod koniec listopada pracę w szkole rozpoczyna nowy kierownik, pan Trąpczyński, niewymieniony z imienia, a pod koniec grudnia przez kierownictwo Wydziału Oświaty zostają przysłani dwaj nauczyciele osobach Małgorzaty Fibich i Jerzego Tyszkowskiego, określeni w kronice szkolnej jako niewykwalifikowane siły[3]. W końcu grudnia 1952 roku pan Trąpczyński przenosi się na własną prośbę do Szkoły Podstawowej w Żeberdowie, w sąsiedniej gminie Gardeja, a kierowniczką placówki w Sadlinkach zostaje Sabina Lemańska.

 Na początku roku 1953 wraca ze szpitala Wanda Burzyńska i szkoła ponownie liczy 5 nauczycieli, w tym 2 z kwalifikacjami do nauczania. 1 kwietnia 1953 roku pracę w szkole podejmują, przysłani przez Wydział Oświaty, Janina Ziubrowska i Witold Ziubrowski, który jednocześnie obejmuje kierownictwo w placówce i który w składzie 6 nauczycieli realizuje program siedmiu klas do końca roku szkolnego[4]. Helena Parszuto zostaje natomiast przeniesiona przez Wydział Oświaty do Szkoły Podstawowej w Kaniczkach.


[1] Kronika szkolna nr 1, s. 1

[2] Tamże, s. 1

[3] Tamże, s. 1

[4] Tamże, s. 1